(Nie)sądny dzień

     Po seansie niszowego klasyku Kena Hughesa „Night School” (czy też „Oczy pełne strachu”) przez myśl nie przeszło mi, że mógłbym wydać temu filmowi – przeciętnemu i sztampowemu – recenzję. Stworzyłem za to bardzo amatorski horrorowy kolaż oraz doszedłem do druzgoczącego wniosku: obejrzałem wszystkie slashery świata. Pomocy!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s