Wiosna we Włoszech

       Evan, młody mężczyzna z bagażem doświadczeń i mnóstwem problemów, oscyluje na marginesie życia. Po śmierci matki zostaje osierocony, przez co pogrąża się w żalu. Gdy wydaje się, że gorzej być nie może, udział w knajpianej bijatyce ściąga na niego uwagę policji oraz gniew upokorzonego zakapiora. Bohater decyduje się na dokonanie radykalnych zmian: rzuca marną pracę, pakuje torbę i wybiera się w podróż do Włoch. Na miejscu wikła się w romans z piękną studentką. Louise jest bardzo tajemnicza, niewiele mówi o sobie, swoim życiu i przeszłości. Ma ku temu dobry powód…

spring1

     „Spring” w reżyserii Justina Bensona i Aarona Moorheada to film oparty na doskonałych decyzjach artystycznych. Najważniejszą okazało się obsadzenie w rolach przodujących aktorów tak obrzydliwie utalentowanych jak Lou Taylor Pucci („Martwe zło”) i Nadia Hilker („Die Route”). Pucci, którego krokom przyglądamy się w każdej niemal scenie, warsztatowo spisuje się lepiej niż w swoich poprzednich rolach. Jego Evan jest wrażliwy, lecz nie do przesady uczuciowy, czarująco przymilny, choć w pełni niezależny. Pochodząca z Bawarii Hilker gra jeszcze lepiej. Jako przedwieczna istota uwięziona w ciele współczesnej kobiety wzrusza, przeraża i zachwyca jednocześnie. Fascynujące jest podejście starej jak świat bohaterki do otoczenia, jej niezaspokojony głód wiedzy; ciekawe są jej zdolności adaptacyjne. Aktorzy posiadają multum charyzmy, łączy ich szczera więź.

Czytaj dalej Wiosna we Włoszech

„Something wicked this way comes!”

        Lekomanka, zachwiany student literatury angielskiej, gliniarz-zboczeniec, stalker. To tylko niektórzy z bohaterów filmu Darina Scotta „Something Wicked”. Relacji i powiązań między postaciami jest tu w bród, nie brakuje też powodów, dla których kolejne indywidua zachowują się tajemniczo i podejrzanie. Jakiś potwór nadchodzi, by przewrócić życie protagonistów do góry nogami. A może już od dawna jest pośród nich?

swicked14

     Osobliwi bohaterowie służą Scottowi za aktorów dziwowiska nawiązującego do utworów Williama Szekspira. Nawiązującego bardzo luźno i fragmentarycznie – na całe szczęście. Horror szekspirowski, choć nosi olbrzymi potencjał, nigdy właściwie nie ukuł swojego terminu. Gdyby któryś ambitny reżyser chciał mu dać początek, nie powinien być twórcą straszaka klasy „B”.

Czytaj dalej „Something wicked this way comes!”

Szalony zwiastun „Dude Bro Party Massacre III”

           „Dude Bro Party Massacre III” to wytwór fantazji grupy komików, którzy parę lat temu wpadli na koncept przewrotnej parodii horrorów z lat 80. Koncept postanowili wprowadzić w życie, a sfinalizowany projekt czeka obecnie na wprowadzenie do dystrybucji. Już wiem, jaki nadchodzący film stanie się moją nową obsesją. Zerknijcie na trailer, a sami zrozumiecie. PS. Oby tylko nie wyszedł z tego kolejny „Zombeavers”, który – przypomnę – zwiastun miał obłędny, a okazał się raczej byle jaki. Zapowiedź „DBPM3” znajdziecie pod niniejszym odnośnikiem.

dbpm3

Błądząc po omacku

     Grégory Levasseur, stały współpracownik Alexandre’a Aji, autor scenariuszy do „Bladego strachu” i remake’u „Maniaka”, postanowił pójść w ślady swojego sławniejszego kompana. Owocem tej nietrafnej decyzji jest „Piramida” – pierwszy i, miejmy nadzieję, ostatni reżyserski projekt w karierze francuskiego filmowca.

gallery-thepyramid4

     Słów parę o fabule. Amerykańscy i angielscy archeolodzy odkrywają tajemniczą, trójścienną piramidę, ukrytą pod pustynnym szczerkiem. Pomimo nakazu odwrotu, bohaterowie zapuszczają się we wnętrze kamiennego ostrosłupa. Dalsze wydarzenia toczą się szybko i nieszczęśliwie: dowodzona przez Holdena (Denis O’Hare) grupa gubi się w labiryntach budowli, a udostępniony naukowcom przez agencję rządową sprzęt, niezbędny do wezwania pomocy, ulega zniszczeniu. Sytuacja z minuty na minutę staje się coraz bardziej dramatyczna. Buszujące po zaułkach ciemnej piramidy krwiożercze kocury w niczym tu nie pomagają…

Czytaj dalej Błądząc po omacku