Eli Roth zdradza przyczyny porażki „Knock Knock”

          Anno Domini 2015 mógł być rokiem Eliego Rotha. Dwa filmy reżysera – „The Green Inferno” oraz „Knock Knock” – ukazały się niemal w tym samym czasie. Drugi z nich swoją premierę odnotował na początku października i był pierwszym dziełem Rotha z powszechnie znaną gwiazdą w obsadzie. Pomimo głównej roli Keanu Reevesa, w Stanach Zjednoczonych film wydano jedynie w serwisach VOD oraz… dwudziestu dwóch kinach. „The Green Inferno”, dla porównania, znalazł dom w ponad 1500 salach kinowych.

KnockKnock

     Decyzje dystrybutorów budzą tu spore zdziwienie: „Green Inferno” wiarygodnie hołdował brutalnym horrorom kanibalistycznym z lat 80., tymczasem „Knock Knock” (w Polsce znany także pt. „Kto tam?”) to film bezkrwawy. W wywiadzie udzielonym witrynie podcastone.com Roth postanowił naświetlić zainteresowanym całą problematyczną sytuację.

     Okazuje się, że amerykańskich dystrybutorów odstraszył od „Knock Knock” erotyczny wydźwięk scenariusza: grany przez Reevesa bohater, Evan Webber, uprawia w filmie seks z dwiema dziewczynami, które przyznają w pewnym momencie, że są nieletnie. Pomimo początkowych planów, nie zezwolono na wydanie produkcji w 3000 kin. Roth jest zniesmaczony tą decyzję.

     „Piętnastolatki wyglądają dziś inaczej niż wyglądały dwadzieścia pięć lat temu. Chciałem pokazać, że facet po czterdziestce może nie być w stanie odróżnić dziewczyny młodocianej od pełnoletniej.” – powiedział reżyser.

     Roth nie przedstawił Webbera jako dewianta; to żeńskie postaci są w filmie antybohaterkami. Lionsgate Premiere postanowiło jednakże opublikować film jak najmniejszym nakładem, obawiając się oskarżeń o promocję pedofilii. Nie bacząc na ekstremalnie ograniczoną dystrybucję w USA, projekt zainkasował cztery miliony dolarów – zyski przyniosły tu w większości publikacje zagraniczne. „The Green Inferno” zarobił w sumie 8,6 mln USD.

roth movies

     Tekst znajduje się także na stronie MoviesRoom.pl, pod niniejszym odnośnikiem. Zapraszam do śledzenia swojego profilu w tym serwisie.

Reklamy

4 myśli nt. „Eli Roth zdradza przyczyny porażki „Knock Knock””

    1. „Green Inferno” był udanym, świadomym podgatunku kina kanibalistycznego throwback horrorem. „Knock Knock” to film nakręcony pół żartem, pół serio i tak należy go traktować.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s