Krótka piłka: „Intruders” [aka „Shut In”, 2015]

     Cierpiąca z powodu ekstremalnej odmiany agorafobii Anna traci ukochanego brata. Choć za cel stawia sobie pojawienie się na jego pogrzebie, strach przed otwartą przestrzenią bierze górę nad miłością. Anna opłakuje więc zmarłego w domowym zaciszu. Szybko będzie musiała wziąć się w garść. Wizytę składają bohaterce – spadkobierczyni fortuny – trzej bezwzględni przestępcy. „Intruders” gardzi standardami przeciętnego home invasion movie. Anna nie jest nieporadną ofiarą, która – można by odnieść wrażenie – zrobi wszystko, by tylko nie uciec z okupowanej przez zbirów posiadłości; ona naprawdę nie jest w stanie postawić stopy poza progami rodzinnego gniazda. W trakcie pierwszych trzydziestu, czterdziestu minut seansu można oryginalnemu projektowi Adama Schindlera przyklasnąć: napięcia w nim sporo, tempo akcji sunie jak po maśle, nie szwankuje logika ekranowych wydarzeń. Im bliżej drugiej połowy projekcji, tym bardziej film wzgardza, niestety, standardami zdrowego rozsądku. Obraz równie prosty i subtelny jak szlagier Terence’a Younga „Doczekać zmroku” przeistoczono w „Piłę 11”. W finale „Intruders” absurd goni już absurd, a reżyser zdaje się manewrować kilkoma pomysłami na skuteczne zamknięcie filmu jednocześnie. Historia to stara jak świat: efektywny, obiecujący horror przepoczwarzył się w bełkotliwe dziwowisko.

intruders2016 1

5 i pol

Reklamy

2 myśli nt. „Krótka piłka: „Intruders” [aka „Shut In”, 2015]”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s