Filmowe podsumowanie 2016 roku: 25 najlepszych horrorów (cz. II)

horror2016

Czytaj dalej Filmowe podsumowanie 2016 roku: 25 najlepszych horrorów (cz. II)

Reklamy

Filmowe podsumowanie 2016 roku: Rozgrzewka

     Dziennikarze filmowi zgodnie przytakują: rok 2016 był dla horroru pomyślny. Tegoroczne filmy grozy sprawdziły się wśród widzów kinowych, niejednokrotnie przynosząc zyski po wielokroć lepsze niż oczekiwano. Powodzeniem cieszyły się także u krytyków – ku zaskoczeniu wielu pozytywne recenzje zbierały nawet blockbustery, jak „183 metry strachu” lub „Kiedy gasną światła”. Za wybitne dzieło uznano horror historyczny, „The Witch” czy też „Czarownicę. Bajkę ludową z Nowej Anglii”, któremu uwagę poświęcę w jednym z kolejnych postów. Wcale nieprzesadzonym jest stwierdzenie, że zasługuje „Czarownica” na przynajmniej jedną oscarową statuetkę. „The Witch” to film niezależny, którego obecność w mediach mainstreamowych okazała się dużym zaskoczeniem. Niewiele indie horrorów spotkało się z zasłużoną promocją medialną, a zaznaczyć należy, że był 2016 rokiem wyjątkowo płodnym, jeśli chodzi o undergroundowe kino grozy. O miłości, jaką darzę filmy niezależne, pisałem kilkukrotnie. Przyglądając się kinu niezależnemu z perspektywy ostatnich miesięcy, widzę, że są twórcy offowi przyszłością gatunku. Kinem głównego nurtu bynajmniej nie chcę wzgardzić – nie, kiedy mam za sobą seanse tak udanych horrorów studyjnych, jak „Ouija: Narodziny zła” czy wspomniany „Lights Out”.

horror2016

Czytaj dalej Filmowe podsumowanie 2016 roku: Rozgrzewka

Wzgórza nie mają polotu. [„Killbillies” aka „Idila”, 2015]

     Z cyklu „film, który chciałbym ocenić wyżej, a nie mogę”: „Killbillies” w reżyserii Tomaža Gorkiča, jeden z pierwszych słoweńskich horrorów. Opowieść o śródleśnej sesji fotograficznej, mającej przeobrazić się w koszmarny sen mieszczucha.

idila03

     Scenariusza praktycznie tu nie ma; odnieść można wrażenie, że Gorkič i członkowie jego ekipy kręcili „Killbillies” w oparciu o umiejętności improwizacyjne. Film uszyto z najbardziej oczywistych klisz, co gorsza takich, które nieznane są naiwnym postaciom. Gdy pośrodku głuszy żwawym krokiem człapią w stronę bohaterów zdeformowane leśne pokraki, u nikogo nie zapala się czerwona lampka ostrzegawcza. W konsekwencji miastowi głupcy trafiają pod ostrze wieśniackiej siekiery. W głowie reżysera świtają dwa hasła: masakra i kanibalizm. Nieszczęsne ofiary, w tym twardzielka Zina (Nina Ivanisin), jakimś cudem nigdy nie widziały jednak klasyków Cravena i Hoopera.

Czytaj dalej Wzgórza nie mają polotu. [„Killbillies” aka „Idila”, 2015]

Krótka piłka: „Obecność 2” [2016]

     Przez kilkanaście dobrych minut wierzyłem, że „Obecność 2” to usprawniona kontynuacja dochodowego blockbustera sprzed lat trzech – jeden z tych horrorowych sequeli (wcale nie tak nielicznych), które okazują się lepsze niż ich poprzednicy. Moje uznanie kulminację osiągnęło podczas sceny z udziałem Very Farmigi, gdy Lorraine Warren „mierzy się” z przerażającym malowidłem. Szybko jednak wróciłem na właściwe sobie tory percepcyjne, a finalną oceną, jaką filmowi przyznałem, okazało się sześć i pół punktu na dziesięć możliwych. Drugą „Obecność” postrzegam tak samo, jak niemal wszystkie straszaki Jamesa Wana – jako rozrywkę na wysokim poziomie, ale nie mistrzostwo w swoim gatunku, obraz udany bardziej niż nieudany, za to gorliwie obstający przy dolegliwej sztampie. Doceniam umiejętność reżysera do rozpalenia w dziecięcych aktorach ogniska żarliwej ekspresji, doceniam jego oko do szczegółów – w „Obecności 2” każdy najdrobniejszy rekwizyt scenograficzny zdaje się być tchnięty jakąś nieziemską siłą. Mimo wszystko nadal nie stawiam Wana pośród królów horroru; widzę w nim zdolnego rzemieślnika. Sequel „Obecności” straszy, gdy powinien, lecz jest też wyrazem niedojrzałego samouwielbienia. Ponad dwie godziny spędzone z jump scare’ami potrafią najzwyczajniej w świecie zmęczyć.

     O „Obecności 2”, jak i dziesiątkach innych tegorocznych horrorów więcej przeczytacie już za dwa tygodnie: na blogu pojawi się wtedy, tradycyjnie, wyczerpujące podsumowanie roku pod kątem kina gatunkowego. Bądźcie czujni!

conj2-2

6 i pol