Taki diabeł straszny. [„The Possession Experiment”, 2016]

     Brandon Jensen (Chris Minor), student prestiżowej uczelni, pisze pracę magisterską na temat przypadków opętań. By nadać krwawicy ostateczne szlify, młody mężczyzna postanawia zbadać sprawę domu, w którym przed laty przeprowadzono makabryczny w skutkach egzorcyzm. Opuszczona, stojąca na odludziu posiadłość emanuje energią nie z tego świata. Brandon chce, by skrywające się w zgliszczach demony przeprowadziły się do jego ciała.

possexp2

     Nie odpowiem Wam na pytanie, dlaczego „The Possession Experiment” nawiedza właśnie nadwiślane sale kinowe, podczas gdy pozycje jak „Southbound” czy „They Look Like People” pozostają polskiemu widzowi praktycznie nieznane. Nie odpowiem, dlaczego facebookowy fan page tak miernego filmidła wysępił trzydzieści tysięcy polubień internautów. Wiem jedno: trzecia fabuła Scotta B. Hansena powstała za przysłowiowe grosze i tyle też na siebie zarobi. Parę tygodni temu „Experiment” pokazany został w Polsce przedpremierowo i wśród tych, którzy go widzieli, zaskarbił sobie tytuł diabelskiej padaki.

     Co najzabawniejsze, Scott Hansen ma w zanadrzu scenariuszowego asa. Nakręcił horror o opętaniu, w którym bohater celowo ściąga na siebie demoniczne moce. Ten oryginalny zwrot w zawstydzenie wprowadzić mógłby nawet Jordana Gallanda i jego marcowe dziwowisko, „Ava’s Possessions”. Cóż jednak z tego skoro brak Hansenowi podstawowych umiejętności merytorycznych? Akcja w „Possession Experiment” wije się ślamazarnie i pozostawia po sobie odstręczający trop nudy. Kolejne postaci budzą coraz silniejszą irytację, plotąc bez sensu oraz pociągając niedopracowane wątki, wprowadzane do skryptu bez umiaru. Wśród odtwórców ról pierwszo- i drugoplanowych pięknie dźwięczą niemoc na przemian z apatią – są one miarą aktorskiej kompetencji kiepsko obsadzonych wykonawców. Jeden-jedyny Bill Moseley, choć próbuje wykrzesać coś z tępego tekstu, szybko zostaje odesłany poza ekranowy kadr. Jego potencjał zmarnowano po całości. Hansen wyreżyserował swój film bezwiednie, jakby na oślep, licząc chyba, że z popularnych frazesów poskłada mało oryginalny, ale efektywny horror. Tak się nie stało, a „The Possession Experiment” jest tylko i wyłącznie truistyczny.

     Jeśli, mimo wszystko, wciąż chcecie zmierzyć się z diabłem, będzie ku temu okazja: „Possession Experiment” zagości na ekranach kin w najbliższy piątek.

possexp1

03

Advertisements

2 myśli nt. „Taki diabeł straszny. [„The Possession Experiment”, 2016]”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s