Krótka piłka: „Kiedy gasną światła” [2016]

     Pochodzącemu z Jönköping Davidowi F. Sandbergowi udała się rzecz niemożliwa: niespełna trzyminutową krótkometrażówkę o zmorze objawiającej się w ciemności przeobraził on w porywające, półtoragodzinne widowisko. W pierwowzorze koncept był prosty i opierał się na grze światła z cieniem. W remake’u – jeśli można tak nazwać amerykańską odpowiedź na szwedzką sensację – zagrożenie nadal pojawia się, gdy, no wiecie, gasną światła, ale lęki i niepokoje bohaterów mają też podłoże nienadnaturalne. „Lights Out” stanowi dramatyczne spojrzenie na chorobę psychiczną. Sandberg nadał swemu dziełu nietypowy, depresyjno-blockbusterowy ton. Przeprowadził udany eksperyment, którego rezultat ucieszył tak fanów „Naznaczonego”, jak i widzów rozmiłowanych w horrorach bardziej beznamiętnych. Końcowe minuty filmu niewiele mają wspólnego z typowym hollywoodzkim happy endem – i bardzo dobrze. „Kiedy gasną światła” to projekt na swój sposób wyrachowany, za to dający multum satysfakcji tym, którzy poświęcą mu uwagę.

     „Lights Out” zajął 16. miejsce w rankingu najlepszych horrorów ubiegłego roku. Całe notowanie znajdziecie pod danym linkiem.

lout16

7-i-pol

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s