Z duszą na ramieniu. [„Personal Shopper”, 2016]

     Maureen (Kristen Stewart), pochodząca z Ameryki stylistka, mieszka w Paryżu, gdzie zarabia na życie jako asystentka znanej celebrytki. Nie cierpi swojej pracy – uważa, że trywialne obowiązki, jak odbiór biżuterii od cenionego projektanta, odwracają jej uwagę od tego, co naprawdę ważne. Priorytetem w życiu Maureen jest nawiązanie kontaktu ze zmarłym bratem-bliźniakiem, Lewisem. Dziewczyna uważa się za medium i wierzy w synergię między światem realnym a tym zamieszkanym przez duchy. Jej próby uzyskania łączności z duszą brata kończą się jednak niepowodzeniem. Potajemnie Maureen wertuje szafę swojej pracodawczyni, strojąc się w warte grube pieniądze przyodzienia. Wie o tym tajemniczy nieznajomy, który nęka Amerykankę niepokojącymi SMS-ami. A może nadawcą tych wiadomości jest Lewis?

PersonalShopper3

     Maureen sięga po zakazany owoc i spotyka się z przykrymi konsekwencjami. Zachodzi reakcja łańcuchowa: naruszanie granic intymności i zaufania ściąga na bohaterkę voyeurystyczną karę. Jak u Briana De Palmy, obiektyw kamery podziwia i seksualizuje ciało Stewart. Inaczej niż u mistrza, akcja plącze się jednakże w hałdzie powściągliwości. Gdy Maureen zaczyna onanizować się w zmysłowej, cudzej sukience, scena nagle zostaje ucięta. „Personal Shopper” nie jest parnym, pobrzmiewającym saksofonowym dźwiękiem thrillerem, a zimnym, żałobnym dreszczowcem o bólu i dolegliwej apatii, o samotnym poszukiwaniu własnego „ja”.

     Pochodzący z Paryża Olivier Assayas, który za reżyserię „Personal Shopper” wyróżniony został nominacją do Złotej Palmy, nakręcił projekt na tyle wielowarstwowy, że niepodlegający zwyczajowym kryteriom kategoryzacji. Tak, jego film przejawia cechy typowe dla horroru psychologicznego, ale równie wiele wspólnego ma z dramatem zbłąkanej jednostki, równie bardzo przypomina łzawe historie o znojnym wychodzeniu z traumy. Najbardziej kręcą Assayasa mrok i alienacja. Dobrze – dzięki jego upodobaniu do melancholii powstał obraz adekwatnie zgnębiony, by nie napisać funeralny. Kadry przepełniają w „Personal Shopper” szarości oraz brązy, a Kristen Stewart – wyśniona przez Assayasa do roli asystentki o kamiennej twarzy – wyjękuje swoje kwestie, jakby za chwilę miała wyzionąć ostatnie tchnienie. Maureen to postać ponura i nieugięta, o jasno wyznaczonym celu, choć paradoksalnie zmierzająca donikąd. Sprawia wrażenie osoby martwej wewnętrznie, tułającej się pośród żywych nieudolnie. Autor zdjęć, Yorick Le Saux, dobrze wie, jak wizualnie zaakcentować te bystre metafory: jego kamera albo wisi na planie niczym sztywny trup, albo enigmatycznie, z ektoplazmatyczną gracją podąża za główną bohaterką.

PersonalShopper2

     Jak już zaznaczyłem, „Personal Shopper” stanowi miszmasz gatunków i podgatunków. Assayas niejednokrotnie miesza w filmie szyki, wodzi widza za nos. Ghost story z tragedią rodzinno-osobistą w tle na około czterdzieści minut przez finałem przeistacza się w horror stylistycznie bliski swego rodzaju slasherowej wariacji. Reżyserowi (i scenarzyście w jednym) przydałby się lepszy pomysł na pierwszą połowę filmu, która wielu oglądających odstraszy bierną formą i bezkierunkowością. Bynajmniej nie oznacza to jednak, że jest „Personal Shopper” historią niewciągającą. Choćby rozstrzygające twisty narracyjne przeczą takiemu stwierdzeniu. Podobnie, jak ekspresja aktorska Stewart, „Personal Shopper” nie zjedna sobie wszystkich kinomanów. Assayas nakręcił projekt wymykający się stereotypom oraz drętwym gatunkowym konwencjom. Jego film wymaga od zainteresowanych otwartości umysłu i cierpliwości, ale potrafi się „odpłacić”. Nie znajdziemy tu prostych pytań, prostych odpowiedzi, ani prostych zagrywek fabularnych. Może nawet nie zobaczymy upragnionego światła na końcu tunelu. Na kontakt z nieziemsko dobrze wyreżyserowanym kinem autorskim możemy jednak liczyć.

     Albert Nowicki – dziennikarz, tłumacz i copywriter, miłośnik kina, zwłaszcza filmowego horroru. Jego teksty pojawiały się między innymi na łamach serwisów Filmweb oraz Movies Room. Blog His Name Is Death prowadzi nieprzerwanie od 2012 roku.

PersonalShopper4

07

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s