Haunt-tech, vol. 2. [„Unfriended: Dark Web”, 2018]

     W pierwszym „Unfriended” reżyser gruzińskiego pochodzenia, Levan Gabriadze, zmierzył się z toksycznością mediów społecznościowych. Swoją historię przedstawił za pomocą laptopów, a jej bohaterów poznaliśmy dzięki Skype’owi. Był to film interesujący koncepcyjnie i imponująco skomponowany, ale pozostawał jedynie ciekawostką technologiczną. High-conceptową opowiastkę udało się przekuć na sukces komercyjny i w rezultacie powstał sequel: „Unfriended: Dark Web”. W kontynuacji uwagę poświęcono fenomenom kultury internetowej − zarówno tym niegroźnym, jak i ciut bardziej problematycznym (przez scenariusz przewijają się odwołania do bitcoinów czy zjawiska swattingu). Intryga jest tu zawiła i zwyczajnie ciekawsza niż w prequelu, choć całość bezwstydnie rip-offuje „The Den” Zachary’ego Donohue.

Unfriended2-2

     Matias (Colin Woodell) odpala nowy komputer. Czyści go i dostosowuje do swoich potrzeb. Usuwając ślady po poprzednim użytkowniku, trafia na podejrzane konto facebookowe. Były właściciel laptopa nawiązywał kontakty z wieloma pięknymi dziewczętami i miał więcej niż kilku szemranych klientów, którzy płacili mu grube pieniądze za bliżej nieokreślone usługi. Okazuje się, że komputer połączony jest z deep webem. Matias trafia na folder z niepokojącymi treściami wideo…

     „Unfriended: Dark Web” to produkcja zgrabna i postępowa z punktu widzenia montażu czy technik „zdjęciowych” (cały film jest w zasadzie efektem komputerowym lub, jeśli wolicie, efektem pracy komputera). Mimo to, scenariusz Stephena Susco napisany został dość klasycznie, bo ku przestrodze. Matias dokonuje drobnej kradzieży i spotykają go piekielne konsekwencje. Poprzedni właściciel przywłaszczonego komputera, Norah C., czytany wspak okazuje się Charonem − mitologicznym bogiem osób konających. Wśród haseł dostępu do kolejnych nielegalnych źródeł znajdują się tak skomplikowane frazy, jak „abyssus abyssum invocat” (piekło przyzywa na pomoc piekło), a sam Charon okazuje się podwładnym tak zwanego Kręgu (w odwołaniu do dziewięciu kręgów piekła z poematu Dantego). Susco bawi i niepokoi nas zarazem; na pewno nie odmówimy mu ciekawej wizji. Całość wydaje się jednak nadto urozmaiconą wariacją na temat „The Den”, bo piekło jest tu metaforyczne, a bohaterowie grzęzną w świecie porwań, internetowych licytacji oraz nagrań typu snuff.

Unfriended2-3

     Na korzyść ocenię okrucieństwo hakerów z dark webu: morderstwa mają wymiar emocjonalny, a drugoplanowa postać Sereny (Rebecca Rittenhouse) postawiona zostaje przed wyborem wręcz niemożliwym do dokonania. Właściwie wszyscy bohaterowie mają powód, żeby siedzieć przed komputerem i tępo wlepiać oczy w ekran, kiedy w różnych okolicznościach wybijane są kolejne osoby − członkowie Kręgu są bowiem mistrzami manipulacji, wiedzą, jak pociągać za deep-webowe sznurki i igrać z cudzą reputacją. W pierwszym „Unfriended” brakowało tego aspektu, a nastoletni protagoniści, choć nawiedzani przez ducha, w każdej chwili mogli zamknąć klapę swojego laptopa. Ot, dziura w fabule − zresztą dość gruntowna. Koniec końców jednak to film Gabriadzego pozostaje spójniejszy, bo jest horrorem stricte paranormalnym. Sequel traktuje nie tyle o upiorach, co o fizycznych zagrożeniach, mających ścisły związek z surfowaniem po ukrytej części internetu. Niestety, nadużywanie trzeszczących odgłosów i efektu zakłóceń obrazowych powoduje, że na ekranie pojawiają się niemal demoniczne byty − co jest bardzo zwodnicze. Trudny do przetrawienia, odrobinę nierealistyczny okazuje się też plot twist, towarzyszący ujęciom finałowym.

     Albert Nowicki – dziennikarz, tłumacz i copywriter, absolwent studiów filmoznawczych Instytutu Sztuki PAN. Miłośnik kina, zwłaszcza filmowego horroru. Jego teksty pojawiały się między innymi na łamach serwisów Filmweb, Movies Room oraz Filmawka. Blog His Name is Death prowadzi nieprzerwanie od 2012 roku.

Unfriended2-4

5 i pol

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s