Archiwa tagu: Darren Lynn Bousman

Różaniec potworności. [„Zakon Świętej Agaty”, 2018]

     Mary (Sabrina Kern) − młoda kobieta wyklęta przez apodyktycznego ojca − nie może znaleźć swojego miejsca w prowincjonalnej społeczności: są lata pięćdziesiąte i małe miasteczko w Georgii nie daje jej wielu perspektyw. Bohaterka postanawia wstąpić do zakonu, by pod opieką sióstr odnaleźć siebie samą. Jej nowe towarzyszki okazują się jednak nie tyle bogobojne, co bezduszne i pełne jadu. Mary staje się ich zakładniczką, a każda próba ucieczki kończy się surową karą. Zakonnice najbardziej zainteresowane są nienarodzonym dzieckiem, które rośnie pod sercem dziewczyny. Naiwna młódka z dnia na dzień staje się ofiarą bezlitosnej sekty.

StAgatha2

     Przysięgam, że gdy tylko zobaczyłem plakat „Zakonu Świętej Agaty”, pomyślałem: „no tak, kolejne jump-scare’owe łubu du dla mas”. Ponieważ nie jestem fanem Jamesa Wana, do filmu podszedłem raczej z poczucia dziennikarskiego obowiązku niż dla przyjemności. Pomimo swojego tytułu, „St. Agatha” nie przypomina jednak ubiegłorocznej „Zakonnicy”. To horror ciut ambitniejszy, dość umiejętnie obnażający hipokryzję religii oraz cynizm zdewociałych fanatyków. Nie wydam mu pozytywnej recenzji (dlaczego − o tym za chwilę), choć wierzę, że znajdzie swoich amatorów. W pewnym sensie jest to bowiem różaniec upleciony ze znanych i lubianych motywów filmowych. Prawie dla każdego znajdzie się tu coś… obrzydliwego.

Czytaj dalej Różaniec potworności. [„Zakon Świętej Agaty”, 2018]

Płonie cyrk, a ludzie tańczą!

        Cztery lata po porażce ekscentrycznego musicalu „Repo! The Genetic Opera” reżyser Darren Lynn Bousman postanowił zaprezentować widzom kolejny rozśpiewany horror. „The Devil’s Carnival”, o którym mowa, przejął miejsce sequela „Repo!”, projektu, z którego realizacji Bousman – na całe szczęście – zrezygnował.

devcarn

     Porzucenie drugiej odsłony „The Genetic Opera” to traf w dziesiątkę. Nie dlatego, że promowany nazwiskiem Paris Hilton gatunkowy miszmasz z 2008 roku był rozpaczliwym badziewiem. Paradoks polega na tym, iż za sprawą transformacji produkcyjnych drugi projekt Bousmana i scenarzysty Terrance’a Zdunicha ukształtowano w lepszą wersję poprzednika.

Czytaj dalej Płonie cyrk, a ludzie tańczą!