Archiwa tagu: John Gallagher Jr.

Człowiek człowiekowi korpowilkiem. [„The Belko Experiment”, 2016]

     James Gunn staje się powoli prawdziwym bogiem kina rozrywkowego. Jego „Strażnicy Galaktyki” kochani są przez masy. Dla przeciętnego zjadacza popcornu imię Gunna jest już gwarancją dobrej zabawy. Zabawy zaspakajającej mainstreamowe gusta. Nie wszyscy zdają się pamiętać, że pochodzący z Missouri reżyser (i scenarzysta) popularność w dużej mierze zawdzięcza fanom grozy. Pierwszym skryptem jego autorstwa był „Tromeo i Julia” (1996), a prawdziwy rozgłos przyniósł mu dopiero scenariusz nowego „Świtu żywych trupów” (2004). Gunn jest dobrym kumplem Roba Zombiego, wychowywał się na „Piątkach, trzynastego”, a jeden z jego ostatnich projektów, „The Belko Experiment”, stanowi dowód niesłabnącej miłości do poetyki horroru.

BelkoExp2

     W Bogocie mieści się korpokrólestwo, Belko, któremu chcieliby służyć pracownicy administracyjni z całego świata. Nie ma w nim miejsca na oddech, unosi się natomiast niesłabnący zapach grubych pieniędzy. Dyrektor korporacji postanawia poddać swoich sługusów eksperymentowi, którego powstydziłby się sam Philip Zimbardo. Tak oto grupa osiemdziesięciu nieszczęśników zamknięta zostaje w szczelnie ogrodzonym wieżowcu, by – całkiem dosłownie – pozabijać się nawzajem. Głos z interkomu informuje pracowników, że mają parę godzin na eksterminację kolegów. Jeśli w tym czasie nie zginie wskazana liczba zatrudnionych, podjęte zostaną odpowiednie środki. Nikt nie chce zadzierać z oficjelami Belko Industries…

Czytaj dalej Człowiek człowiekowi korpowilkiem. [„The Belko Experiment”, 2016]

Milczenie jest złotem. [„Hush”, 2016]

     Maddie (Kate Siegel) jest młodą, głuchoniemą pisarką. Mieszka w domu pośrodku niczego, a kontakt zdaje się utrzymywać jedynie z parą najbliższych przyjaciół. Pomimo niepełnosprawności, kobieta doskonale radzi sobie z najcięższymi wyzwaniami. Nie wie o tym szaleniec (John Gallagher Jr.), który widzi w Maddie doskonałą ofiarę psychologicznych gier i zastraszań. Uzbrojony w łuk maniak chce, by samotna mistrzyni pióra skuliła się przed nim w przerażeniu. Osaczona, kryjąca się w ciemnej posiadłości Maddie nie podda się jednak bez walki. Jej pisarskim modus operandi są twisty fabularne. Skutki starcia z chorym emocjonalnie łucznikiem okażą się bardziej niż zaskakujące.

hush03

     „Hush” już przed premierą uchodził za film skazany na sukces. Jego reżyserią zajął się Mike Flanagan, twórca eterycznej, niedopowiedzianej „Absentii” oraz inspirowanego sztuką Lovecrafta „Oculusa”. Obie pozycje zebrały świetne recenzje, a Flanagana z undergroundowego artysty przeobraziły w ulubieńca fanów kina gatunkowego. Pochodzący z Salem reżyser, choć wciąż zadziwia, kieruje się wyraźnym schematem koncepcyjnym. W jego filmach zło zarysowuje się jako nowotwór, na który nie ma lekarstwa. Na pytanie, dlaczego w ogóle istnieje, nie doszukamy się odpowiedzi. Te tropy znalazły swoje miejsce także w „Hush”, którego antybohater – brutalny zabójca – nie wykazuje żadnych motywów działania. Bezsens sytuacji, w jakiej przyszło znaleźć się Maddie, porywiście napędza grozę filmu.

Czytaj dalej Milczenie jest złotem. [„Hush”, 2016]