Archiwa tagu: Lorenza Izzo

Szczypta dziwności ożywi umysł i kości. [„Zegar czarnoksiężnika”, 2018]

     Toż to najdziwniejsza transformacja reżyserska od lat: Eli Roth, znany z takich shockerów jak „Hostel” czy „The Green Inferno”, nakręcił film familijny. „Zegar czarnoksiężnika”, choć pobrzmiewa horrorowym echem, straszakiem sensu stricto nie jest − inaczej zniszczyłby psychikę ośmio-, dziesięcioletniej widowni targetowej. Co ciekawe, udał się „Zegar…” Rothowi nawet bardziej niż poprzednie, rebootowe przedsięwzięcia: „Death Wish” oraz „Knock Knock”. Zamiast epatować bestialstwem, reżyser wziął się za kino rodzinne − jakby idąc śladem Roberta Rodrigueza. PG-debiut wyszedł mu lepiej niż Rodriguezowi „Mali agenci”. To bowiem film o mało odkrywczym, ale ważkim przesłaniu.

TheHouseClock3

     Akcja filmu toczy się na typowo amerykańskich przedmieściach, a więc w miejscu doskonale znanym z wielu sztandarowych horrorów (jak np. ubiegłoroczne „To”). Roth czaruje nas old-schoolowym urokiem lat pięćdziesiątych; lokalny cmentarz otula przyjemnie nieautentycznymi, cormanowskimi oparami mgły. Czarujący jest też Jonathan Barnavelt (Jack Black), ekscentryczny wujaszek małoletniego bohatera. Zresztą całkiem dosłownie: to bowiem zaaferowany magią iluzjonista, który posiada nadnaturalne umiejętności. Przez przypadek przywrócony do życia zostaje groźny i łaknący zemsty czarnoksiężnik (Kyle MacLachlan). Ludzkość czeka zagłada, a jedyną nadzieją na przetrwanie jest tytułowy zegar − ukryty w murach okazałej posiadłości Jonathana.

Czytaj dalej Szczypta dziwności ożywi umysł i kości. [„Zegar czarnoksiężnika”, 2018]

Unholy days. [„Holidays”, 2016]

     „Holidays” pojawił się nagle, lecz niekoniecznie po diable. Oficjalny zwiastun filmu – antologii grozy – w sieci zadebiutował dokładnie na miesiąc przed wydaniem materiału finalnego i udało mu się wkraść w łaski zainteresowanych za sprawą ciekawej wizji oraz dynamicznego montażu. Po premierze w serwisach VOD światło dzienne unaoczniło, że nie jest „Holidays” dziełem wolnym od błędów. Nie wszystkie nowelki, które składają się na ogół projektu, wywiązały się z zadań nań nałożonych. Większość na szczęście tak.

holidays3

     W „Holidays” sztab związanych z kinem grozy filmowców przygląda się mrocznej stronie świąt oraz przewartościowuje folklor i tradycje. Wertując kalendarz najważniejszych dni w ciągu roku, dowiadujemy się, że za każdą szumną lub skromną uroczystością kły szczerzy na nas zło. W Walentynki uczennica liceum poznaje, jak cienka jest granica dzieląca miłość od szaleństwa. Z innymi problemami boryka się irlandzka nauczycielka, która w Dzień Świętego Patryka pada ofiarą potwornej klątwy. W Wigilię Paschalną ciekawska dziewczynka spotyka na swojej drodze cierniem ukoronowanego zająca wielkanocnego, w Dni Matki i Ojca chęć zrodzenia potomstwa oraz odnalezienia rodzica sprowadza na bohaterów nieszczęścia. Zgubne okazują się także trzy końcoworoczne noce: halloweenowa, bożonarodzeniowa i sylwestrowa.

Czytaj dalej Unholy days. [„Holidays”, 2016]

Fear will eat you alive. [„The Green Inferno”, 2013]

             Jeśli pamiętacie jeszcze Eliego Rotha, wiecie, czego oczekiwać po jego nowym, całkiem głośnym filmie. „The Green Inferno”, podobnie jak „Hostel” czy „Śmiertelna gorączka”, to paradny festiwal groteskowej brutalności i rozlewu krwi. Od czasu premiery swojego ostatniego horroru (a ta miała miejsce osiem lat temu) Roth wydoroślał jednak jako reżyser; lub inaczej – w mniejszym lub większym stopniu porzucił chłopięcy infantylizm. „Green Inferno” to nie tylko film gore, ale też głos w dyskusji nad gorączkowym, snobistycznym aktywizmem politycznym. Głos dość cichy i nieśmiały, lecz uchwytny.

hnid01

     Nowy Jork. Justine (Lorenza Izzo), której ojciec pracuje dla Organizacji Narodów Zjednoczonych, jest studentką prestiżowego college’u. Zszokowana wykładem na temat barbarzyńskich praktyk obrzezania kobiet, dziewczyna angażuje się w ruch studenckich aktywistów. Bardzo szybko ulega wpływom przystojnego Alejandro (Ariel Levy), planującego wystąpić z protestem przeciw wycinaniu peruwiańskich lasów deszczowych. Zorganizowana zostaje ekspedycja, w której udział bierze blisko tuzin osób, wśród nich Justine. Strajk nowojorskich uczniaków ma zostać sfilmowany i puszczony w świat za pośrednictwem mediów społecznościowych. Młodzi ideowcy nie przewidują jednak najbardziej oczywistego: niecywilizowani, tubylczy mieszkańcy Amazonii wcale nie muszą uznać ich działań za pokojowe…

Czytaj dalej Fear will eat you alive. [„The Green Inferno”, 2013]