Archiwa tagu: Mick Garris

Życie jak film. [„Nightmare Cinema”, 2018]

     Infantylnie śmieszna i przeszywająco upiorna, superkrwawa i telewizyjnie zachowawcza. Taka właśnie jest antologia „Nightmare Cinema”, w której Mickey Rourke wciela się w postać podejrzanego Kinooperatora. Na jego sali pokazywane są filmy zadziwiająco osobiste i odzwierciedlone w rzeczywistości: przekonuje się o tym grupa nieszczęśników, na ekranie oglądających właściwie siebie samych. Brzmi to wszyscy bardzo surrealistycznie, choć całość jest mniej wydumana niż na przykład „The Theatre Bizarre” z 2011 roku.

NightmareCinema4

     „Nightmare Cinema” to efekt współpracy pięciu skrajnie różnych reżyserów, między innymi Ryūheia Kitamury i Joe Dantego. Historie średnio przystają do siebie nawzajem, a przeplatający kolejne segmenty wątek Kinooperatora jawi się jako pomysł nierozwinięty, umieszczony w filmie z konieczności (ktoś przecież musi wyświetlać bohaterom ich własne koszmary na dużym ekranie). W anglojęzycznych recenzjach filmu często przewija się zwrot „mixed bag” i myślę, że dużo mówi on tym, czy udało się twórcom skleić tych kilka opowiastek, nadając im zwarty kształt. Dwa segmenty są udane, reszta – nie do końca.

Czytaj dalej Życie jak film. [„Nightmare Cinema”, 2018]

Strach się bać

     Przeniesienie do świata filmu magii prozy Stephena Kinga to wymagający wyczyn i każdy fan horroru wie, że dotychczas tym czarem swoje dzieła natchnęli nieliczni reżyserzy. Mick Garris, choć nie jest ani De Palmą, ani tym bardziej Kubrickiem, często stawia czoła mistrzowi literackiej grozy. Po „Lunatykach” czy telewizyjnej „Autostradzie strachu” rozczarował widzów raz jeszcze, w 2004 roku adaptując „Jazdę na kuli”.

     Film opowiada dokładnie tę historię, co powieść Kinga pod tym samym tytułem. Poznajemy Alana (Jonathan Jackson), studenta Uniwersytetu Maine, artystę i outsidera, niezdrowo zaprzątniętego życiem pozagrobowym i myślami suicydalnymi. Chłopak dowiaduje się, że jego samotna matka trafiła do szpitala po wylewie. Do oddalonej o kilkadziesiąt mil lecznicy bohater usiłuje dostać się autostopem. Po drodze poznaje pomocnych kierowców – ludzi intrygujących, ekscentrycznych, a czasem i podejrzanych…

Czytaj dalej Strach się bać