Archiwa tagu: Richard Jenkins

Z brzydoty piękno. [„Kształt wody”, 2017]

     „Po raz pierwszy opowiadam historię z punktu widzenia człowieka dorosłego” – powiedział Guillermo del Toro w wywiadzie, poprzedzającym premierę „Kształtu wody”. W dziewiątej z kolei fabule meksykańskiego wieszcza – inaczej niż w większości jego poprzednich dzieł – nie znajdziemy ani baśniowych rekwizytów, ani malunków z rozmarzonej, dziecięcej głowy. Typowe dla reżysera upodobanie do fantastyki w „Kształcie wody” wyparły zeitgeistowskie lęki. Nagrodzony Złotym Lwem film toczy się w Baltimore w czasach zimnej wojny, ale jego akcja równie dobrze mogłaby zostać osadzona w roku 2018.

Shapeofwater2

     „Kształt wody”, opowiedziany z perspektywy osamotnionej niemowy oraz zniewolonego, płazopodobnego humanoida, jest filmem o odmienności, rodzącym się zaufaniu, o miłości i pożądaniu. Obraz zabarwiony jest niestworzoną magicznością, znaną chociażby z „Labiryntu fauna” – del Toro wprowadza nas w alternatywną rzeczywistość, przejawia fantasmagoryczną wiarę w nowy, lepszy świat. Nie oznacza to jednak, że przedstawione w filmie realia epatują naiwnym optymizmem. Reżyser sporo uwagi poświęcił napięciom na tle rasowym, dojmującej homofobii oraz łamaniu norm społecznych – za które można zostać sowicie ukaranym. Bohaterowie „Kształtu wody”, outsiderzy i odszczepieńcy, przeprowadzają rewolucję w skali mikro: zamiast mierzyć się z ostracyzmem, niespolegliwie walczą o swoje. Elisa (świetna Sally Hawkins) i „Potwór” (Doug Jones) tworzą duet, jakiego kino dotąd nie znało, i ekscentryzmu którego – jak zdążyłem zauważyć – wielu radykalnych widzów nie było w stanie przełknąć. Dzięki odważnym kreacjom Hawkins i Jonesa „Kształt…” nabiera podtekstu osobliwie erotycznego; staje się filmem o uwalnianiu blokad emocjonalnych i seksualnych. Nade wszystko pozostaje jednak opowieścią o akceptacji i rozumieniu – a właściwie nierozumieniu – inności, o potrzebie nawiązania odwzajemnionych kontaktów uczuciowych. To potrzeba tak rzadko we współczesnym świecie spełniona, że poniekąd, faktycznie, można odebrać „Kształt wody” jako bajkę dla dorosłych.

Czytaj dalej Z brzydoty piękno. [„Kształt wody”, 2017]